Author Topic: Polityczny kalendarz wydarzeń po wybuchu afery PRISM  (Read 1756 times)

0 Members and 1 Guest are viewing this topic.

Offline mayya

  • Administrator
  • *****
  • Posts: 7874
Polityczny kalendarz wydarzeń po wybuchu afery PRISM
« on: August 11, 2013, 18:17:36 PM »


Polityczny kalendarz wydarzeń po wybuchu afery PRISM


01.08.2013

Ujawnienie PRISM i innych programów inwigilacji wstrząsnęło europejską polityką i na chwilę zdominowało debatę publiczną. Takim wstrząsom zwykle towarzyszy ryzyko przeczekania: kiedy kurz opadnie, może się okazać, że nic się nie zmieniło... Samą retoryką politycy nie ochronią naszych danych przed ingerencją zagranicznych służb. Żeby nie zapomnieć o ich deklaracjach, stworzyliśmy kalendarium najważniejszych wydarzeń politycznych, które miały miejsce po wybuchu afery wokół PRISM.


10 czerwca 2013 r.: Komisja Europejska pisze do amerykańskiego prokuratora generalnego

Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Viviane Reding (odpowiedzialna m.in. za reformę ochrony prywatności w Unii Europejskiej) napisała list do Prokuratora Generalnego USA – Erica Holdera, z pytaniami dotyczącymi PRISM. Reding chce, by władze amerykańskie odpowiedziały na pytania dotyczące pozyskiwania i przetwarzania danych w ramach PRISM i innych tego typu programów. USA ma też wskazać różnice w ochronie danych obywateli Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej.
14 czerwca 2013 r.:  Ameryka (częściowo) odpowiada Europie

Prokurator generalny USA, Eric Holder, spotkał się w Dublinie z Viviane Reding. Unia Europejska oraz Stany Zjednoczone kontynuują tam rozmowy sprawie porozumienia o ochronie danych w kontekście walki z przestępczością oraz terroryzmem. Holder częściowo odpowiedział też na pytania postawione przez Komisję Europejską w sprawie PRISM. Przede wszystkim amerykańskie władze zapewniały, że jeden z programów szpiegowskich – Verizon – dotyczy przede wszystkim obywateli USA. Gromadzi on tylko metadane, które nie wskazują na indywidualne osoby. W kontekście PRISM, Holder stwierdził, że jest to program nastawiony na przeciwdziałanie zagrożeniom ze strony obcych sił. Zbierane są za jego pomocą dane o konkretnych osobach w związku z podejrzeniami o terroryzm czy cyberprzestępczość. Działania podejmowane są na podstawie nakazu sądowego.

Niestety nie na wszystkie pytania Stany Zjednoczone odpowiedziały. Dlatego Reding oraz komisarz odpowiedzialna za sprawy wewnętrzne, Cecilia Malmström, wystosowały kolejny list do władz amerykańskich. UE oraz USA zapowiedziały też powołanie transatlantyckiego zespołu ekspertów, który ma zbadać sprawę PRISM. Zespół zacznie działać w lipcu, w jego skład mają wejść przedstawiciele Rady Unii Europejskiej, Komisji Europejskiej, państw członkowskich, Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych oraz Grupy Roboczej art. 29.
16 czerwca 2013 r.: Michał Boni chce polskiego raportu przejrzystości

Skandal wokół PRISM wywołuje emocje nie tylko na europejskich salonach. Informacje o amerykańskiej inwigilacji są komentowane również przez polskich polityków. W tym kontekście Minister Administracji i Cyfryzacji, Michał Boni, wyraził potrzebę stworzenia polskiego raportu przejrzystości. W raporcie mają być zamieszczone informacje o tym, jakie służby pytają o treści i dane osób użytkujących określone przeglądarki i strony internetowe. Zdaniem Boniego, działanie takie „pokazałoby realny obraz sytuacji i uczuliłoby firmy na to, że Polska ma swoje przepisy prawne i chcemy, aby były one w pełni respektowane. Dotyczyłoby to także firm, które oferują Polakom usługi w Internecie, a są zarejestrowane w Stanach Zjednoczonych“.
3-4 lipca 2013 r.: Parlament Europejski przyjmuje rezolucję w sprawie amerykańskiej inwigilacji

Sprawą nadzoru prowadzonego przez amerykański wywiad zajął się także Parlament Europejski. W trakcie gorącej debaty przedstawiciele wszystkich grup politycznych odnosili się krytycznie do działań USA. Ostatecznie Parlament zdecydowaną większością głosów przyjął rezolucję, która wyraża poważne zaniepokojenie w związku z PRISM i innymi podobnymi programami. Eurodeputowani wezwali też władze USA do dostarczenia pełnej odpowiedzi na pytania zadane przez komisarz Reding. Eurodeputowani chcą także, by Komisja Europejska dopilnowała, by w wyniku europejsko-amerykańskich negocjacji w sprawie wolnego handlu nie ucierpiały standardy ochrony danych. Dodatkowo Parlament upoważnił Komisję Wolności Obywatelskich (LIBE) do przeprowadzenia śledztwa w sprawie PRISM.
8-12 lipca 2013 r.: Unia rozpoczyna negocjacje z USA o wolnym handlu

Komisja Europejska rozpoczęła negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie Transatlantyckiego Porozumienia o Handlu i Inwestycjach (Transatlantic Trade and Investment Partnership, TTIP). Umowa ma uprościć zasady inwestowania i znieść bariery w handlu. Cały proces ma się zakończyć jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, czyli w pierwszej połowie 2014 r.

Wiele wskazuje na to, że w trakcie negocjacji zostanie poruszona kwestia przepływu danych osobowych. Takie oczekiwania wyrażali przedstawiciele strony amerykańskiej. Niestety mandat negocjacyjny Komisji nie jest upubliczniony, trudno więc zweryfikować zakres rozmów prowadzonych z Amerykanami. Z kolei Parlament Europejski przyjął rezolucję, która stwierdza, że przyszła umowa powinna uwzględniać europejskie standardy ochrony danych osobowych.
10 lipca 2013 r.: Parlament Europejski rozpoczyna śledztwo w sprawie PRISM

Komisja Wolności Obywatelskicch, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) rozpoczyna swoje dochodzenie w sprawie PRISM oraz innych programów inwigilacyjnych, jak np. brytyjska Tempora. Do końca tego roku LIBE przeprowadzi 12 wysłuchań z udziałem przedstawicieli krajów członkowskich, USA, ekspertów prawnych i z dziedziny IT, organów ochrony danych. Ostateczny raport zostanie przedstawiony Parlamentowi w grudniu 2013 r. Pierwsze wysłuchanie będzie miało miejsce 5 września.
 PRISM staje się tematem niemieckiej kampanii wyborczej

Trwająca obecnie w Niemczech kampania wyborcza zostaje naznaczona amerykańskim skandalem szpiegowskim. Politycy ze wszystkich partii politycznych krytykują działania USA. Zgodnie z doniesieniami tygodnika Der Spiegel, Niemcy byli jednym z najbardziej inwigilowanych przez Amerykanów narodów. Kanclerz Angela Merkel deklaruje, że o PRISM dowiedziała się z prasy. Merkel nie uniknęła jednak krytyki ze strony opozycji, która zarzuca jej zaniechanie w kwestii ochrony prywatności. W odpowiedzi na zarzuty opozycji, pani kanclerz opowiedziała się za zawarciem globalnego porozumienia w sprawie ochrony danych, by wykluczyć w przyszłości nielegalną ingerencję służb wywiadowczych w sferę prywatną obywateli. Niemiecka inicjatywa przewiduje spisanie protokołu dodatkowego do Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, który dotyczyłby  ochrony danych.
19 lipca 2013 r.: Viviane Reding zamierza sprawdzić Safe Harbour

W trakcie szczytu europejskich ministrów sprawiedliwości w Wilnie komisarz Viviane Reding zapowiedziała, że przeprowadzi audyt programu „Bezpieczna przystań” (Safe Harbour). Safe Harbour jest programem umożliwiającym przekazywanie danych osobowych do amerykańskich firm. Jest on powszechnie krytykowany ze względu na niedostateczne gwarancje ochrony prywatności. Zauważa to również Reding, która stwierdziła, że porozumienie Safe Harbour „może w ogóle nie być bezpieczne”. Ocena obowiązywania porozumienia ma zostać zaprezentowana do końca roku.
19 lipca 2013 r.: Francja i Niemcy chcą dobrych regulacji w sprawie prywatności

Szefowe ministerstw sprawiedliwości Niemiec i Francji, Sabine Leutheusser-Schnarrenberger oraz Christiane Taubira zaapelowały o stworzenie silnych gwarancji dla ochrony danych Europejczyków. Niemiecko-francuski list stwierdza, że obywatele powinni wiedzieć, jakie dane osobowe są gromadzone przez firmy telekomunikacyjne i w jakim stopniu są one wykorzystywane przez zagraniczne służby. W tym kontekście niezwykle ważne stają się – zdaniem Paryża i Berlina – prace nad europejską reformą ochrony danych.

Więcej na temat afery z PRISM


http://www.panoptykon.org/wiadomosc/polityczny-kalendarz-wydarzen-po-wybuchu-afery-prism